|
:: Już prawie zapomniałam jak to jest siedzieć po osiem-dziewięć godzin w pracy. Szybko sobie przypomniałam. Nie było innego wyjścia-ja potrzebuję pieniędzy i zajęcia. Oni potrzebują mnie. Krótka piłka. Są rzeczy, których nawet największa przyjaźń nie jes w stanie znieść. Dlatego muszę uważać na to, co mówię, na gesty, spojrzenia. Muszę pamiętać,żeby czyścić skrzynkę odbiorczą w komórce od razu. Nic nie może mnie zdradzić. A rzeczy, które są trzymane w sekrecie rzadko są rzeczami dobrymi. Words and Sounds: Katie Melua, Piece By Piece Komentuj (6) :: Siedzimy z Martyna na ławce w parku i omawiamy temat Sebastiana, chłopaka naszej kumpeli. Martyna: Bo wiesz, ona wie, że Ty i Sebastian esemesujecie do siebie... Ja: Jak to "esemesujemy do siebie"? Ja mu wysłałam w życiu tylko dwa esemesy! Martyna: Wie o tym, bo czytała te dwa esemesy... Ja: O kurwa! Które dwa esemesy?? Ja mam nadzieję... Martyna: Jak "które dwa"?? Przecież wysłałaś mu TYLKO dwa... Ja: (po chwili) Ups... no to wałek. Małe kłamstewka szybko wychodzą ma jaw. Noszę białą rozpiętą koszulę, dżinsy rurki i mam kasztanowe włosy w totalnym nieładzie. Maluję paznokcie na czerwono i palę papierosy. Żuję Hubbę-Bubbę i wypuszczam z ust ogromne malinowe balony. Wszystko mi zwisa i powiewa. Luz, blues i majonez. Nie muszę być facetem-służbistą, żeby być dobra w tym, co robię. A jestem dobra. I to cholernie. Bez fałszywej skromności. Words and Sounds: Panic! At The Disco, Nails For Breakfast, Tacks For Snacks Komentuj (6) :: Ta pogoda sprawia, że o dziwo, czuję się fantastycznie. Nie ma jak deszczowy sierpień. Nie zachowuję sie tak jak powinnam, ale tak jak mi się podoba. Kontakty z kolegami z pracy znacząco ułatwiają mi to zadanie. Uśmiecham się słodko do jednego, przytulam się na powitanie do drugiego, z trzecim piję poranną kawę, czwarty czasem odwozi mnie do domu. Właściwie czekam tylko na dzień, kiedy plotki zaczną się rozprzestrzeniać jak upierdliwy smród. Ale nowa ja w ogóle się tym nie przejmuje. Ani trochę. Bawią mnie te pozory. Dla jednych jestem wredną szmatą, która podrywa żonatych. Dla innych chłodną, wręcz zimną, dziewczyną, która mocno stąpa po ziemi. Dla niektórych pewnie trzymam głowę wysoko, za wysoko. Gdzie w tym wszystkim jestem ja? Words and Sounds Resident Evil Soundtrack Komentuj (5) -> (<- |
księga add || look o mnie linki agat. asieko. mała czarna bo_tak. ciach!. kave kpt. kazuhiko. mantra naira. tricky. fotosynteza szpilka nie-zwyczajny cynamon w głośnikach just-coffee panna-naganna archiwum 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2006 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec layout by Flo for Layout4you |